Kultura

"Nieumarłe" granie

"Nieumarłe" granie

Coraz chętniej słuchani w Polsce podbijają muzyczne rankingi singlem "We are". Najbardziej znani stali się jednak po wydaniu albumu "Notes from the underground". Idealny przykład na to, że pasja może odmienić życie.

Charlie Scene, J-Dog, Da Kurlzz, Funny Man, Johnny 3 Tears i Danny - czyli chłopaki z zespołu „Hollywood Undead", których marzeniem było tworzenie muzyki, której na rynku jest mało. Początkowo właśnie dlatego nie wiedzieli dokładnie, w którym kierunku chcą pójść. Jednak ostatecznie udało się i teraz można usłyszeć u nich inspiracje podkradnięte z Hip-Hopu przez Punk, aż po hardcore.

Zaczynali od "garażowego" grania. Dwóch kumpli postanowiło coś stworzyć, jednak dopiero później nabrało to dla nich sensu. Szybko znaleźli pozostałych 5 członków zespołu. Po odejściu jednego z nich skład już się nie zmienił.

Pierwszy dowiedział się o nich "MySpace". Ich kawałki osiągały nawet 1000 pobrań dziennie. Serca publiczności podbili piosenką "No. 5". Zaistnieli nią również we wszystkich radiach. Nie było w tym żadnej komercji, czysta rozrywka. Dopiero później muzycy wydali swój pierwszy krążek "Swan Songs". Wtedy zaczęły się ich koncerty.

Stworzyli jednak coś więcej niż tylko muzykę. Mają niepowtarzalny image - są chłopakami o zamaskowanych twarzach i z początku się nie ujawniali. Do teraz z każdą wydaną płytą, ulepszają swoje maski, ale mimo wszystko zachowują w nich pierwotny charakter.

Kolejną płytą pod tytułem "American Tragedy" całkowicie kupili słuchaczy, a rozgłos uzyskali na całym świecie. Kochała ich już nie tylko Ameryka.

Zespół istnieje około 7 lat, jednak dopiero teraz „dojrzeli do swojej muzyki psychicznie". Doskonale dają upust swym emocjom we wdzięcznym albumie "Notes from the Underground". Ich piosenki nabierają całkowicie innego charakteru. Są łatwe w przekazie, mają luźny styl. W każdym wywiadzie podkreślają, jak ważna jest dla nich treść, którą dają młodym słuchaczom. W każdym słowie ich piosenki kryje się dusza autora. Wiele rozmawiają ze swoimi fanami, przez co znają ich gusta i potrzeby. Nie czują się "wielcy", tylko dlatego, że są sławni. Tak naprawdę wciąż są tymi samymi chłopakami, którzy zaczynali od grania w swoim mieście.

 

Paulina Zięba

 

 

 

 

Dodaj do Facebooka! Pochwal sie na Naszej-Klasie! Zmien opis w Gadu-Gadu! (od wersji 8.0)

Dodaj swój komentarz!

Copyright by http://youthvoice.pl - wszelkie prawa zastrzeżone

Aktualności | Szkoły | Galerie | Filmoteka | O nas | Kontakt | eLO RMF | ATOM | RSS | Projekt i wykonanie: Mariusz Kuras, mariushrek[malpa]gmail.com

Valid XHTML 1.0 Transitional Valid CSS! [Valid Atom 1.0] [Valid RSS]