
Nowotwory, szybsze starzenie się skóry, zmarszczki, uszkodzenie wzroku, poparzenie skóry - wszystkie te objawy są skutkiem nadmiernego opalania. Jednak, kto z nas ma świadomość, że sztuczne upiększanie się w solarium może zaszkodzić naszemu zdrowiu, a w ostateczności doprowadzić nawet do śmierci? Otóż rzadko kto z nas o tym myśli. Jeszcze do niedawna opalanie w solarium było bardzo popularne. Dopiero kiedy ludzie zaczęli rozumieć fakt, iż sami sobie szkodzą, zaczęto o tym głośno mówić.
Anoreksja, uzależnienie od alkoholu, narkotyków czy papierosów są pojęciami dobrze każdemu znanymi. Ale kiedy słyszymy słowo „tanoreksja", wytrzeszczamy oczy i nie mamy pojęcia, o co chodzi. A jest to bardzo „niedoceniany" nałóg, który grozi rakiem skóry, ogólnym wyniszczeniem organizmu i nieodwracalnymi zmianami w psychice. Tak więc nie różni się zbytnio od pozostałych nałogów, o których się mówiło, mówi i będzie się ciągle mówić.
Tanoreksję można porównać do anoreksji. Anorektyczka, choć jest chuda, w lustrze nadal widzi siebie jako grubą i nieatrakcyjna osobę. Podobnie mają tanorektyczki, z tym, że te mają obsesję na punkcie bladości swojej skóry. Nie potrafią przyznać się do tego, że przesadzają z opalaniem. Hasło „Co za dużo, to nie zdrowo", w ogóle do nich nie przemawia. Nałogowi palacze także nie zdają sobie sprawy , że nie rozstają się z papierosem i wyniszczają swój organizm od wewnątrz. Nie dopuszczają do siebie myśli, że muszą kiedyś przestać. W końcu robią tylko to, co lubią, sprawia im to ogromną przyjemność. Jak widać, tanoreksja jest równie poważnym nałogiem. Tanorektycy do opalania nie muszą mieć plaży i nadmorskiego krajobrazu. Do osiągnięcia tego - zwykle i tak niezadowalającego - efektu wystarczy im ławka w parku, taras, dach budynku albo balkon. Najgorsze jest to, że problem nie obejmuje tylko dziewczyn w okresie dorastania, tak jak w przypadku anoreksji. Dotyczy on wszystkich: nastolatków, pań, panów...
Owszem, opalanie jest przyjemne i od czasu do czasu nawet wskazane, ale nie wolno przesadzać. Kremy z mocnymi filtrami typu 50 UV nie pomogą, jeśli nie będziesz pilnować swojego czasu na słońcu czy w solarium. Nałóg ten wymaga konkretnego leczenia psychiatrycznego. Od kiedy w USA stwierdzono, że aż 90 proc. nowotworów skóry jest wynikiem nadmiernego opalania, tanorektyków coraz częściej wysyła się do psychoterapeutów. Z raportu WHO wynika, iż u osób, które przed 30. rokiem życia zaczynają się opalać w solarium, ryzyko wystąpienia czerniaka złośliwego wzrasta aż o 75%. Nie dziwmy się więc, że w takich krajach jak Szwecja, Norwegia, Dania czy Holandia zamyka się solaria. Robi się to tylko ze względu na ludzkie zdrowie.
Adrianna Czyż
Dodaj swój komentarz!
Ostatnie 15 komentarzy
Czas to zmienić, zacząć od siebie;p hehe . Dobry artykuł, jestem z ciebie dumna!
Działy aktualności
|
Wyszukiwarka |
Ostatnie w filmotece
Ostatnie w galerii
|
Sonda Jak często odwiedzasz nasz portal? |
Tech - nowinki