
Nikt nie przeżył katastrofy samolotu z prezydentem Lechem Kaczyńskimi oraz jego małżonką na pokładzie. Zginęło 96 osób, w tym najważniejsze osoby w państwie. Prezes PiS Jarosław Kaczyński zidentyfikował już ciało swego brata. Tu-154 rozbił się w rejonie Pieczerska podczas podchodzenia do lądowania na lotnisku wojskowym Siewiernyj. Runął na ziemię około 2 km od pasa startowego.
W sobotę rano na lotnisku panowała gęsta mgła. Jak mówią naoczni świadkowie, maszynie nie udało się osiąść na ziemi, więc pilot poderwał ją w górę. W trakcie manewru zawracania samolot zahaczył lewym skrzydłem o drzewa i rozbił się. Później stanął w płomieniach. Lech Kaczyński wraz z małżonką leciał do Smoleńska na uroczystości upamiętniające ofiary zbrodni katyńskiej sprzed 70 lat.
To druga po Katyniu tragedia. Zginął intelektualny kwiat Polski - powiedział były prezydent Lech Wałęsa. Powinniśmy wyciągnąć wnioski z tego jak życie jest kruche. Jak krótko tu jesteśmy - dodał.
Razem z prezydencką parą na obchody leciały najważniejsze osoby w państwie, m.in.: b. prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski, wicemarszałkowie Sejmu Jerzy Szmajdziński i Krzysztof Putra, wicemarszałek Senatu Krystyna Bochenek, prezydenccy ministrowie - Władysław Stasiak, Paweł Wypych i Mariusz Handzlik, szef BBN Aleksander Szczygło, wiceministrowie: spraw zagranicznych - Andrzej Kremer, obrony - Stanisław Komorowski i kultury - Tomasz Merta, rzecznik praw obywatelskich Janusz Kochanowski, prezes NBP Sławomir Skrzypek, prezes IPN Janusz Kurtyka. Na pokładzie byli także dowódcy wojska. Od wczoraj ich obowiązki sprawują zastępcy.
Po katastrofie w Smoleńsku czekają nas wybory prezydenckie, trzy uzupełniające wybory do Senatu , we jście do Sejmu nowych 15 posłów, wybór przez Sejm prezesów NBP, IPN, Rzecznika Praw Obywatelskich oraz powołanie dowódców armii. Zgodnie z konstytucją władzę w kraju sprawuje marszałek Sejmu Bronisław Komorowski. Nowe wybory powinny odbyć się najdalej za dwa i pół miesiąca. Na podanie ich terminu marszałek Sejmu ma dwa tygodnie. Komorowski ogłosił tygodniową żałobę narodową. W obliczu tej ogromnej narodowej tragedii jesteśmy wszyscy razem, nie ma dzisiaj ani prawicy, ani lewicy, nie ma podziałów, nie ma różnic. Jesteśmy razem w wyrazach współczucia kierowanych do rodzin osób, które zginęły koło lotniska w Smoleńsku - powiedział w krótkim oświadczeniu, marszałek Sejmu.
Samolot, którym podróżował Lech Kaczyński był niedawno remontowany. Miał odnowione silniki, skrzydła i wnętrze. Jak mówi ekspert od spraw lotnictwa Tomasz Hypki w rozmowie z RMF FM, awaria techniczna jest mało prawdopodobna. Odnaleziono obie czarne skrzynki, trwa ich badanie. Służby prasowe rosyjskiego Ministerstwa Transportu, cytowane przez rosyjskie agencje, podały, że rejestrator dźwięku i parametrów lotu zostały przekazane do laboratorium, gdzie rozpoczęła się ich analiza w obecności strony polskiej, przede wszystkim przedstawicieli prokuratury. Resort dodaje, że analiza przeprowadzana jest w laboratorium międzyrządowego komitetu lotniczego w Moskwie. Lokalne media podały, że to załoga podjęła decyzję o lądowaniu w Smoleńsku. Jak donosi ITAR-TASS białoruscy kontrolerzy lotu informowali o złych warunkach, proponując lądowanie w Mińsku lub Moskwie. Natomiast zastępca szefa sztabu rosyjskich sił powietrznych, generał Aleksandr Aloszyn, mówi o zignorowaniu nakazu skierowania maszyny na lotnisko zapasowe. Co naprawdę było przyczyną tragedii dowiemy się po analizie zapisów z czarnych skrzynek.
W związku z katastrofą prezydenckiego samolotu w całym kraju odwołane zostały imprezy rozrywkowe i sportowe. W obliczu tragicznej katastrofy wszystkie rozgrywki organizowane przez Związek Piłki Ręcznej w Polsce i Wojewódzkie Związki Piłki Ręcznej w dniach dzisiejszym i jutrzejszym zostają odwołane. Związek Piłki Ręcznej w Polsce składa kondolencje rodzinom ofiar tragedii, łącząc się z nimi w głębokim bólu - poinformował rzecznik prasowy związku Jan Korczak-Mleczko. W sobotę, krótko po 12:30, rozpoczęła się w Katyniu msza w intencji ofiar. Informacje na temat katastrofy dochodzące do zebranych na uroczystościach w Katyniu są zdawkowe. Na wieść o wypadku wiele osób zaczęło płakać. Trudno nam w to uwierzyć - powtarzali. Osoby starsze mdlały. Kilka z ich potrzebowało pomocy medycznej. W całej Polsce wczoraj i dziś trwają msze żałobne. Jak mówił na Wawelu kardynał Stanisław Dziwisz: To nowa, bolesna karta miejsca kaźni.
Ciała poległych zostały przetransportowane do Moskwy, gdzie będzie następowała ich identyfikacja. Stronie polskiej i rodzinom tych, co zginęli, zostanie okazana wszelka niezbędna pomoc, w tym w odwiedzeniu miejsca tragedii - zapewnił minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow, który rozmawiał przez telefon z szefem polskiego MSZ Radosławem Sikorskim. Rosja zapewni rodzinom poległych zakwaterowanie, przylot, a także opiekę psychologów. Proces identyfikacji ciał może potrwać nawet 6 tygodni. Sprawą wyjaśniana okoliczności tragedii zajmą się rosyjskie i polskie władze na czele z premierem Rosji, Władimirem Putinem.
Ciało prezydenta Lecha Kaczyńskiego zostało wczoraj odnalezione na miejscu katastrofy. W nocy pojawił się tam Jarosław Kaczyński, który zidentyfikował zwłoki brata.Najprawdopodobniej katastrofa lotnicza w taki sposób się odbyła, że akurat ta cześć samolotu, w której był salonik, relatywnie najmniej ucierpiała i to ułatwiło identyfikację ciała pana prezydenta - powiedział na antenie RMF FM minister Kwiatkowski. Na lotnisko przybyli również premierzy Donald Tusk i Władimir Putin, którzy złożyli kwiaty
Dziś w południe odbyła się uroczystość przekazania trumny z ciałem prezydenta, w której uczestniczył premier Rosji. Została ona przetransportowana samolotem wojskowym CASA do Polski. Po uroczystościach na Okęciu, będzie przewieziona do Pałacu Prezydenckiego. Jak informuje minister Michał Boni: Trumna z ciałem prezydenta zostanie wystawiona na widok publiczny w odpowiednim momencie. Ciała reszty ofiar zostaną prawdopodobnie przewiezione w dwóch transportach samolotami wojskowymi. Jak donosi ambasador RP w Rosji Jerzy Bahr, ciało Marii Kaczyńskiej nie zostało jeszcze zidentyfikowane.
Na lotnisku odbyły się uroczystości. Rodzina, duchowni oraz najwyższe władze państwowe witały na warszawskim Okęciu trumnę z ciałem prezydenta Lech Kaczyńskiego. Odegrano hymn państwowy. Modlitwy odmówili nuncjusz apostolski arcybiskup Józef Kowalczyk, sekretarz Episkopatu Polski biskup Stanisław Budzik i metropolita warszawski abp Kazimierz Nycz. Następnie przy trumnie prezydenta modlili się członkowie jego najbliższej rodziny. Hołd prezydentowi oddali również marszałkowie Sejmu i Senatu, Bronisław Komorowski i Bogdan Borusewicz, premier Donald Tusk oraz współpracownicy Lecha Kaczyńskiego. Trumna została przewieziona do Pałacu Prezydenckiego. Na trasie stały tysiące warszawiaków. Kondukt został powitany oklaskami.
Jakub Hnat
Dodaj swój komentarz!
Ostatnie 15 komentarzy
@jaro92 wiec czym on sobie zasluzyl na wawel? ani z niego krol ani bohater nawet biskupem nie jest z tego samolotu jelsi ktos mialby byc na wawelu to kaczorowski
A czy mamy w Polsce monarchię? Next time się ogarnij & pomyśl plox.
Gdzie berlo gdzie twoja korona? nie masz praw byc na Wawelu!
Działy aktualności
|
Wyszukiwarka |
Ostatnie w filmotece
Ostatnie w galerii
|
Sonda Jak często odwiedzasz nasz portal? |
Tech - nowinki